|
03.08.2007. |
|
W czwartek 2 sierpnia, Bodzik i Pit sugerując się prognozą pogody z serwisu ICM postanowili zdobyć pierwsze punkty w Bieszczadzkim Pucharze Paralotniowym. Zaopatrzeni w GPS-y czekali na wiatr, który mógłby pozwolić na przelot z Bezmiechowej.
Niestety warun pozwolił na wykonanie paru kilkuminutowych zlotów. Jednak te kilka chwil w powietrzu jak i obowiązkowa zupa fasolowa na sposób jokai w zajeździe Magyar, zrekompensowały brak przelotowych warunków. -
|